#2016-10-25 01:40:50 

Cudotwórca

Użytkownik

Posty: 47

Skąd: Bolesławiec

Wiek: 32

Niestety mam tą nieprzyjemność pisać w nietypowej sprawie, otóż podejrzewam swojego pracownika, że kradnie odpad blachy aluminiowej z magazynu i sprzedaje go później na skupach złomu. Nie sa to małe ilości, dlatego zwróciło to moją uwagę. Co z tym zrobic, zgosić na prokuraturę?
#2016-10-25 01:53:33 

Masta

Użytkownik

Posty: 53

Skąd: Grudziądz

Wiek: 37

Po pierwsze, to do poóki nie będziesz miał niezbitych dowodów to niczego nie zgłaszaj. Postaraj się złodziejaszka złapac na gorącym uczynku, albo skorzystaj z usług detektywistycznych żeby zdobyć niezbite dowody na kradzieże w twojej firmie i wówczas możesz to zgłosić do organów ścigania. Ale nie rób niczego bez dowodów, bo możesz tylko sobie narobic problemów. Oskarżenie kogoś o kradzież to dość powazna rzecz.
#2016-10-25 03:09:12 

Likwidator

Użytkownik

Posty: 71

Skąd: Wieliczka

Wiek: 17

oj bys się kolego zdziwił... Kradzieże w pracy to wcale nie jest „nietypowa sprawa”, a zdarzają się naprawdę często. Ja musiałem zwolnić już drugiego pracownika, bo wykradał w dużych ilościach paliwo ze zbiorników, a samochodem służbowym jeździł załatwiać swoje prywatne sprawy do dziewczyny która mieszka 30 km od firmy. Nawet specjalnie gps w samochodzie uszkodził..
#2016-10-25 05:12:10 

Abba

Użytkownik

Posty: 33

Skąd: Ełk

Wiek: 18

O niesamowite jak to ludzie potrafią kombinowac dla paru złotych.
#2016-10-25 07:48:49 

Cudotwórca

Użytkownik

Posty: 47

Skąd: Bolesławiec

Wiek: 32

Jak podliczy się straty, to wcale nie wychodzi kilka złotych, a w moim przypadku szacować je mozna nawet w dziesiątkach tysięcy. Dlatego tez jest dla mnie sprawa priorytetowa. Uruchomiłem nawet bramki przy wejściu, ale większośc pracowników uznała kontrole osobiste za zbyt ingerujące w ich prywatność i zaniechałem tego procederu.
#2016-10-25 10:32:10 

Likwidator

Użytkownik

Posty: 71

Skąd: Wieliczka

Wiek: 17

Każdy jak ma cos na sumieniu to będzie starał się to ukryć. Wiem na swoim przykładzie, że jak jednego pracownika złapiesz na gorącym uczynku i wyciągniesz w stosunku do niego konsekwencje to reszta załogi nie będzie już próbowała cię oszukiwać. Ja wynająłem agencję detektywistyczną CDFox z Wrocławia, z ukrycia obserwowali moich pracowników, pomontowali na magazynie i w samochodach kamerki, dzięki czemu szybko wyszło na jaw kto podbierał paliwo. A wiedz, że mając już nagranie dysponujesz niezbitym dowodem i możesz zgłosić przestępstwo.
#2016-10-25 12:13:17 

Sinoka

Użytkownik

Posty: 48

Skąd: Tarnów

Wiek: 32

Na szczęscie ja juz mam ten etap w firmie za sobą. Też byłam zdziwiona faktem, ze pracownicy mogą wynosić różne rzeczy. No i tez zeby zaoszczędzić sobie zachodu i miec pewność że wszystko wyjdzie jak najszybciej na jaw, to tak jak kolega wyżej wynajęłam prywatnego detektywa z Zielonej Góry, który pomógł mi szybko rozwiązać zagadkę którzy z pracowników połasili się na nieswój majątek. Jeśli mogę coś Panu dordzić, to naprawdę warto jest zlecić takie zabiegi komuś z zewnątrz, aniżeli zajmować się tym samodzielnie. Nawet Pan nie przypuszcza jakie rzeczy potrafią wyjść na światło dzienne...
#2016-10-25 13:01:25 

Cudotwórca

Użytkownik

Posty: 47

Skąd: Bolesławiec

Wiek: 32

Tak, ja wiem że duzo się dzieje za plecami własciciela i to mnie martwi. Nie chce robić ludziom problemów, ale na złodzieji w firmie mnie po prostu nie stac. Dlatego chyba pójdę za wasza rada, ale ewentualnych dowodów nie przekażę policji, a raczej wyciągnę konsekwencjie personalnie u siebie na firmie. Trochę mi ulżyło, że nie tylko ja mam prblemy z pracownikami.
#2016-10-25 13:23:35 

Trzygłów

Użytkownik

Posty: 72

Skąd: Tarnów

Wiek: 25

Nie tylko Pan, prosze mi wierzyć. ja co prawda nie miałem do czynienia z kradzieżami albo po prostu się nie dopatrzyłem. Ale lewe zwolnienia lekarskie to był u mnie w firmie standard. A i to dało się wykorzenić ;)
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015