#2017-03-22 08:35:51 

tłumaczka

Użytkownik

Posty: 35

Skąd: Olsztyn

Wiek: 28

Kochani, przenoszę się do innego miejsca w Wawie. Tak się życie szczęśliwie ułożyło, że mogliśmy sobie kupić mieszkanie na Ursynowie :) Nie mamy jednak odpowiedniego samochodu, którym moglibyśmy przewieźć rzeczy z nszego starego mieskzania do nowego, więc potrzebujemy kogoś, kto dysponuje większym wozem. Jest ktoś zainteresowany?
#2017-03-22 08:58:35 

Trzygłów

Użytkownik

Posty: 72

Skąd: Tarnów

Wiek: 25

Dobra rada – nie polecam, byś brała osoby prywatne do takich rzeczy. Nie to, że są złe, czy coś. Mogą mieć dobre chęci. Ale niestety, takie osoby najczęściej też solidnie sobie liczą, albo nie mają dośwaidczenia, przez co przy przeprowadzkach zdarzają się wypadki, a tego raczej chcecie uniknąć, prawda?
#2017-03-22 09:46:30 

tłumaczka

Użytkownik

Posty: 35

Skąd: Olsztyn

Wiek: 28

Hm… zawsze raczej tak robiliśmy, że braliśmy kogoś z większym wozem… fakt, że wtedy to był mój znajomy, który pracował w firmie kurierskiej, pamiętam, jak z mężem się przeprowadzaliśmy z jego stancji, wtedy siedział z tyłu na pace na krześle obrotowym. Mówił, że czuł się jakby był na kolejce górskiej :D Ale kolega rzeczywiście już teraz tutaj nie mieszka. No dobra, to co innego mamy zrobić?
#2017-03-22 09:55:00 

Trzygłów

Użytkownik

Posty: 72

Skąd: Tarnów

Wiek: 25

Weźcie firmę przeprowadzkową, to chyba oczywiste?
#2017-03-22 10:58:02 

tłumaczka

Użytkownik

Posty: 35

Skąd: Olsztyn

Wiek: 28

Wiesz, nie to, żebym narzekała, ale trochę nas kupno nowego mieszkania kosztowało…
#2017-03-22 11:37:09 

Liza

Użytkownik

Posty: 52

Skąd: Wałbrzych

Wiek: 50

Jak każdy zakup nowej nieruchomości ;) Ale rozumiem doskonale o co chodzi. Zależy Ci, żeby było tanio, tak? To musisz wiedzieć, że Warszawa przeprowadzki w najlepszej cenie ma oferowane przez tę firmę: http://transport-warszawa.com/. Mają naprawdę spore doświadczenie w transporcie i przeprowadzkach, a ceny są bardzo korzystne, jeśli nie najkorzystniejsze w całej stolicy. Ja zresztą się z nimi targowałam, zabawne to było, ale się udało trchę spuścić z ceny :D
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015